W czym oddsmakerzy są lepsi od typerów?
11czerwca
2009
Chciałbym od razu napisać, że w niczym. Niestety nie mogę tego zrobić bez sprecyzowania jacy oddsmakerzy i jacy typerzy.
Oczywiście nie jeden typer jest olbrzymim konkurentem pracowników bukmacherów. Jednak większość osób grających w sposób amatorski jest z góry skazana na porażkę z oddsmakerami.
Wiadomo, że bukmacherzy żerują na osobach, które chcą poczuć adrenalinę obstawiając jakiś mecz siedząc przed telewizorem. Nazywam ich kibicami, ponieważ właściwie stawiają swoje pieniążki na ulubioną drużynę.
Dla bukmachera taki gracz to złoto, bo gracz jest raczej amatorem i stawia, bo mu się wydaje. Właściwie nie posiada nawet 10% informacji, które posiada na dane spotkanie bukmacher. Taki gracz jest jak zagubione dziecko we mgle w której czai się jakiś groźny przestępca ![]()
Jest to dla buków łatwa kasa z której z przyjemnością korzystają te najbardziej znane marki, które nastawiają się na masówkę. Przykładem takiej marki może być np. firma Bwin ponieważ widać ją właściwie wszędzie i prawie każdy ma tam przynajmniej jedno konto gracza
Każdy taki użytkownik nawet jeśli nie postawi jakiś olbrzymich pieniędzy na swoje zakłady to i tak w dużej skali przynosi bukmacherowi krocie z racji tego, że jest po prostu laikiem w dziedzinie bukmacherstwa. Można to porównać do meczu amatorów z profesjonalnymi graczami - rezultat najczęściej jest bardzo łatwy do przewidzenia.
Można by sobie zadać pytanie w czym oddsmaker, czyli osoba ustawiająca kursy u bukmachera, musi być lepszy od gracza. Otóż szanujący się bukmacher zatrudnia najlepszych typerów. Tak, to właśnie dobrzy typerzy często są zatrudniani jako osoby, które później ustawiają kursy na wydarzenia sportowe.
Im lepszy oddsmaker tym lepiej potrafi oszacować szanse obu drużyn na odniesienie zwycięstwa. Dzięki temu, że mają bardzo dobre źródła informacji potrafią być zawsze o ten jeden krok przed typerami.
Oczywiście nie wszystkimi typerami, bo przecież najlepsi gracze nie muszą pracować dla bukmachera aby zarabiać na swojej wiedzy. Wiele z osób ustawiających kursy na jakąś ligę w której są specjalistami, gra swoje typy u konkurencji ponieważ uważają, że konkurencja za mocno się wyhyliła z kursami. Co o tym sądzicie?
Najlepsi typerzy po prostu ogrywają ich korzystając z informacji jakich najprawdopodobniej nie mają bukmacherzy a która po przedostaniu się do mediów w znaczący sposób zmieniłaby procentowy wynik szacowanych szans.
Zysk też łatwo uzyskać poprzez granie na spadki, czyli prawie w całym internecie kurs spada a jeden bukmacher przysnął. Jeżeli tendencja spadkowa się utrzymuje a bukmacher w branży nie ma opinii eksperta tej ligii to można taki zakład grać w ciemno, bo informacja za tym na pewno się jakaś kryje. Jeśli po pewnym czasie otrzymamy to info, to możemy zdecydować czy zakład sprzedać na giełdzie, bo jednak trochę się obawiamy lub zostawić i cieszyć się z ładnego kursu jaki złapaliśmy.
Kolejnym sposobem na dobry zysk jest granie przeciwko owczemu pędowi. Są dość często takie mecze, które od wystartowania kursów (często dobrze obliczonych) przez cały czas kursy na jedną z drużyn spadają. Jeśli po pewnym czasie ekspert taki zdecyduje, że spadek jest irracjoonalny w stosunku do otrzymanych informacji, to aż się prosi zagrać w drugą stronę i złapać wartościowy zakład.
Jak widać sposobów na przechytrzenie bukmachera jest wiele jednak potrzebne jest jakieś doświadczenie aby nie dać się sprytnym oddsmakerom.
Jeśli ktoś ma pytania to zapraszam z pytaniami na mój blog. Wszystkim początkującym, przed stawianiem sporej gotówki, radzę jednak wziąć udział w jakimś darmowym konkursie bukmacherskim w którym może wygrać gotówkę nie ryzykując nic. Dzięki temu w przypadku porażki nie będziemy czuli się oszukani przez sprytniejszego i bardziej doświadczonego przeciwnika. Prawdopodobnie bardziej z dopinguje to nas to rywalizacji z bukmacherem. Jeśli ktoś ma pytania to zapraszam do komentarzy.

0 Komentarzy do dzisiaj
Dodaj Swój Komentarz!
Musisz być zalogowany. Zaloguj się w celu pozostawienia komentarza.